niedziela, 2 października 2011

Piwne marzenie Kamila



Piękne październikowe popołudnie. Plaża, slońce palące, spienione morskie fale.
Kamil spoglada na trzymaną w reku butelke piwa.


- Wiesz Didiś, kiedy tak zanurzam stopy w gorącym piachu aż po kostki,
a rozżarzone słońce osusza mi ciało z reszek wody to czuję się jak bym był na pustyni.
Cieszę się że za moimi plecami jest morze w którym mogę zarzyć kąpieli.


Nic jednak tak nie orzeźwia, jak łyk dobrego piwa, a
 Hiszpania uboga jest w tego typu trunki.
 Ich sztucznego smaku nie sposób porównać do subtelnej goryczki
oraz aromatu miodu jaki jest zawarty w piwie Orkiszowym z miodem.


- Brakuje Ci tu tylko piwa?
-TEGO PIWA I PARU DOBRYCH KUMPLI....................................


8 komentarzy:

  1. rzeczywiście hiszpańskie piwo to nie jest to, o co chodzi... to nie jest ten klimat... w tych rejonach lepiej wchodzi winko albo cyderek... no i oczywiście hasz, ale to już jest wartość uniwersalna, inna bajka...

    OdpowiedzUsuń
  2. Hiszpańskie piwo........nie nazwałabym go piwem. Wino jest całkiem , całkiem dobre, jednak czasami odczuwam go na wątrobie..........co do wartości uniwersalnych to ja zazdraszczam Holendrom grzybów... ale to już inna bajka

    OdpowiedzUsuń
  3. Znalazłam Cię, Didi :)
    Widzę, że malujesz. Tego talentu trochę zazdroszczę, ale bez zawiści :)

    OdpowiedzUsuń
  4. zaraz,zaraz... holenderskie to import... a grzyby pirenejskie?... to co?... walą w łeb jak trza :P.:))...

    OdpowiedzUsuń
  5. Nareszcie efekt cieplarniany :D Przepadam za ciepłym piaskiem. Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Aniu, ciesze się ,że mnie odwiedziłaś. Wiem ze bez zawiści, bo po co,każdy ma w sobie jakiś talent, a mój nie aż taki wielki.

    Pkanalio, na grzybach byłam w czerwcu, wyprawę tę opisałam w jednym z postów.........grzybow nie znalazłam, psylocybiny w Pirenejach nie było.. :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Zgaduję, że brak dobrych kumpli bardziej Ci się daje we znaki niż brak dobrego piwa...
    Podobają mi się Twoje prace malarskie, robisz to zawodowo? Jeśli nie, może czas zacząć? ;)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. obojgu nam brakuje naszych dobrych kumpli.......bardziej niż piwa, to fakt...........na obczyźnie strasznie czasem w serduchu tęsknota się kołacze........

    OdpowiedzUsuń