sobota, 15 października 2011

Guell Park

Nie lubię dużych miast. Tak, przyznaję się jestem prowincjuszką i dobrze mi z tym.

Dowodem na to jest fakt, że gdy szefostwo mojego szpitala postanowiło zamknąć moje  miejsce pracy czyli Zakład Medycyny Nuklearnej z powodu tak zwanej "nie rentowności", mogłam przenieść się do oddalonej zaledwie o 80 km od Siedlec Warszawy i tam nadal kontynuować staż w zawodzie,jednak wybrałam trip w nieznane w poszukiwaniu miejsca gdzie rosną kwiaty, krzewy , drzewa, z okna widać morze i góry, a nie drapacze chmur a życia nie zakłóca Ci zgiełk ulic i samochodów szum.



Jednak w  tak wielkiej aglomeracji  miejskiej jak Barcelona można znaleźć miejsce gdzie  wybitny hiszpański architekt Antonio Gaudi umiejętnie pogodził miejskie elementy architektoniczne z pięknem miejscowej przyrody.

Ponieważ zbliżała się zima, Eusebi Guell bogaty przemysłowiec branży tekstylnej udał się do pasażu Gracia w Barcelonie, by kupić sobie cieple rękawiczki.

Gdy dotarł do właściwego sklepu, uderzyła go atrakcyjna , pełna fantazji aranżacja wystawy, spytał więc kto ją zaprojektował...
Eusebi z przejęcia zapomniał kupić rękawiczki ale ze sklepu wyniósł coś o wiele bardziej cennego, czemu zawdzięczamy punkt zwrotny w architekturze, znajomość z projektantem wystawy, którym okazał się świeżo upieczony absolwent uniwersytetu w Barcelonie- ANTONI GAUDI.
Tak oto Eusebi Guell stal się mecenasem Gaudiego, a przyjaźń ta zaowocowała jednymi z najpiękniejszych projektów architektonicznych w dziejach kultury.
















2 komentarze:

  1. Park Guell, niezwykle interesujące miejsce. Byłam tam 8 września :)))
    Świetne zdjęcia
    Pozdrawiam :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Wrocilam tu do siebie 13.X, oczywiscie przez Barcelone, bo mialam lot do Girony. Nie moglam nie byc u Gaudiego. Akurat przywiozlam znajomych z Polski na pare dni i pokazalam im tez Barce. A zdjecia twoje sa super! To dla mnie inspiracja, bo tez uwielbiam sie fotografowac.

    OdpowiedzUsuń